wiadomości

Niższe limity połowowe dla dorsza to nie powód do zmartwień - twierdzą rybacy

07.11.2012

Zdaniem rybaków z Władysławowa – niższe limity połowowe dla dorsza i łososia w przyszłym roku to nie powód do zmartwień. Rybacy apelują natomiast o zmiany w ich przydzielaniu. Decyzją Komisji Europejskiej, polscy rybacy odłowią w przyszłym roku o 1200 ton mniej dorsza niż obecnie. Zmniejszono również kwotę połowową dla łososia. Niższe limity dla dorsza i łososia nie muszą oznaczać problemów dla rybaków, którzy wciąż nie odłowili większości tegorocznych kwot, choć do końca roku zostały niecałe 2 miesiące. Dlatego - jak podkreśla Michał Necel ze Zrzeszenia Rybaków Morskich we Władysławowie - rząd powinien jak najszybciej zmienić sposób podziału przyznawanych Polsce limitów połowowych między poszczególne kutry. Na razie limity są przydzielane po równo w zależności od wielkości jednostki i nie ma znaczenia fakt czy dany kuter wychodzi w morze czy stoi w porcie. Minister Kazimierz Plocke zapewnia, że zmiany są opracowywane, ale szczegółów na razie brak. Armatorów cieszy natomiast fakt, że w porównaniu do obecnie obowiązujących limitów, w przyszłym roku wzrosną o 11 procent kwoty połowowe szprota. Z kolei śledzi będzie można wyłowić o 15 procent więcej na Bałtycku Zachodni i o 23 procent więcej w centralnej części morza.

Powrót
środa
27
stycznia